Cześć!
Wybaczcie za tak długą nieobecność, ale brak weny twórczej też potrafi dobić człowieka. Dziś już sobie i moim snapowiczom obiecałam, że na pewno coś napiszę. Sami wiecie, że potrzeba dobrego pomysłu i fajnego sposobu, żeby móc napisać coś naprawdę fajnego. Takiego co będzie się łatwo i z przyjemnością czytało.
Odkąd pamiętam czytanie książek było dla mnie czymś potwornym, serio. Nigdy nie lubiłam szkolnych lektur, czy domowych zbiorów. Strasznie mnie to nudziło. Gdy tylko siadałam do czytania od razu łapało mnie zmęczenie, a powieki stawały się dla mnie ogromnym ciężarem, którego nie mogłam udźwignąć. Myślę, że do tego trzeba po prostu dorosnąć. Teraz gdy tylko mam wolną chwilę chwytam za swoją ulubioną książkę i od razu zabieram się do czytania. Nie zdawałam sobie wcześniej sprawy co tak na prawdę tracę, dobrze, że teraz sprawia mi to ogromną przyjemność.
W tym tygodniu będzie się działo! Przyjeżdża moja przyjaciółka z Niemiec, a także czeka mnie wyjazd do Warszawy z moim chłopakiem. Będę miała co dla was napisać. Mam nadzieję, że będzie dużo wspaniałych zdjęć i cudownych chwil jakie przeżyjemy. Nie będę wam znowu gadać o tym snapie, instagramie czy asku, bo to już doskonale wiecie. Do zobaczenia już niebawem! :-*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz