niedziela, 16 sierpnia 2015

Serce czy rozum?

Cześć wszystkim!
Pewnie wszyscy się zastanawiacie dlaczego wakacje tak szybko mijają. Niestety, zostały już tylko dwa tygodnie odpoczynku. Na samą myśl robi mi się niedobrze! Zacznie się ciężka praca, a ja jako 'licealistka' będę musiała ciężko zapierniczać. Ale nie o tym teraz chcę z wami pogadać...
Każdy z nas ma jakieś hobby lub zainteresowania. 'Oczywiście nie będę wam się użalać i rozczulać, bo jak ktoś ostatnio stwierdził, na moim blogu zawsze się skarżę i nie robię nic innego, co moim zdaniem jest żałosne i nieprawdziwe!' Wracając. Od zawsze marzyłam, aby w przyszłości być kimś ważnym dla innych. Może nazwałam to teraz bardzo ogólnie ale odkąd pamiętam, chciałam pomagać ludziom. Wysłuchiwać ich problemów, dawać dobre rady, współpracować i dawać poczucie bezpieczeństwa. Praca w przyszłości jako stomatolog, niestety mi tego nie zapewni. Nie ukrywam, że zawsze chciałam nim zostać, bo po części mnie to interesuje, a po drugie mogą być z tego dobre zarobki, co w dzisiejszym XXI wieku jest wyczynem.
Zawsze zadaje sobie pytanie i jakoś nigdy nie mogę zdecydować.. Czy powinnam w przyszłości kierować się sercem czy rozumem? Może jednym i drugim? Wiem, że w tym wieku wybieranie kim chcemy zostać jest czymś nienormalnym, ale w Polsce niestety szybko trzeba decydować o swoim losie. Dlatego postanowiłam, że spełnię swoje marzenie i zostanę tym kim od dawna chciałam zostać. Pewnie teraz się zastanawiacie jaki to zawód, lecz nie wiem czy nie pozostawić tego tajemnicą. Może w najbliższym czasie uchylę rąbka tajemnicy. Jak wpadniecie na jakiś pomysł od razu napiszcie do mnie wiadomość w postaci maila lub na facebook'u! ;*
P.S Mam nadzieję, że spodobała wam się dzisiejsza notka i odbierzecie ją w dość pozytywny sposób.
Do zobaczenia już wkrótce!
P.S.2 Wpadajcie na snapa, instagrama, żeby móc śledzić mnie na bieżąco!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz